Dwie osoby zginęły, a dwie kolejne trafiły do szpitali po wypadku, do którego doszło na ulicy 3 Maja w Sosnowcu. Samochód osobowy marki Seat Cordoba zjechał z jezdni, przejechał przez torowisko tramwajowe i uderzył w metalowy słup.
Do tragicznego wypadku doszło w środę, 17 czerwca, tuż przed północą. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Seatem jechał ulicą 3 Maja od strony centrum Sosnowca w kierunku osiedla Środula. Z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem.
Auto zjechało z toru jazdy, przejechało przez torowisko tramwajowe na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzyło w metalowy słup.
Samochodem podróżowało czterech młodych mężczyzn
Seat Cordoba przewoził cztery osoby. Według informacji policji byli to mężczyźni w wieku około 20 lat. W wyniku odniesionych obrażeń dwie osoby zginęły na miejscu.
Kolejne dwie osoby zostały przewiezione do szpitali. Jeden z poszkodowanych, w stanie ciężkim i nieprzytomny, trafił do Szpitala Wojewódzkiego im. św. Barbary w Sosnowcu. Drugi został przewieziony do szpitala w Dąbrowie Górniczej.
Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie tożsamości ofiar oraz jednego z rannych uczestników wypadku.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady i ustalali dokładny przebieg wypadku.
Wstępne ustalenia wskazują, że jedną z prawdopodobnych przyczyn tragedii mogła być nadmierna prędkość. Szczegółowe okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku postępowania.
Na odpowiedź, czy uczestnicy wypadku znajdowali się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, trzeba będzie poczekać do czasu uzyskania wyników dalszych badań oraz sekcji zwłok.






